Tydzień temu rozegrana została pierwsza kolejka Premier League w której między innymi Aston Villa na wyjeździe przegrała z Tottenhamem 1-3. W drugiej kolejce na Villa Park podejmować będzie Bournemouth, czyli przeciwnika teoretycznie słabszego.

Typy Dnia – 17 sierpnia (sobota)

Premier League: Aston Villa vs Bournemouth. Typ i Analiza

Aston Villa to drużyna która na transfery wydała miliony, po to, by w ekstraklasie angielskiej napsuć sporo krwi nawet najlepszym i po to, aby powalczyć o coś więcej niż tylko utrzymanie. Oczywiście awansować do europejskich pucharów będzie bardzo ciężko, w końcu to Premier League która jest najlepsza i zarazem najbardziej wymagającą ligą świata, ale na pewno Lwy mogą jeszcze zaskoczyć w niejednym meczu z mocniejszym przeciwnikiem.

Tydzień temu jak wiadomo na wyjeździe uległy Kogutom, ale pozostawiły po sobie dobre wrażenie, a przegrać przecież z finalistą poprzedniej edycji Ligi mistrzów to nie żaden wstyd prawda? no właśnie. Tym bardziej że swój mecz rozgrywały na wyjeździe gdzie przegrać może każdy.

Na Tottenham Hotspur Stadium Lwy były niebezpieczne co udowodniły już w dziewiątej minucie spotkania strzelając gola na 1-0. Oczywiście patrząc na statystyki pomeczowe można się przestraszyć, bowiem widać w nich dominację Kogutów które aż 70% czasu utrzymywały się przy piłce, oraz stworzyły sobie aż 31 sytuacji bramkowych, trzeba jednak pokreślić, że długo się męczyły.

Wyrównującego gola strzeliły dopiero na kwadrans przed końcem spotkania, a gdyby nie błysk Harry’ego Kane’a w końcówce spotkania, to kto wie jakim wynikiem zakończyłoby się to spotkanie. Trzeba też dodać, że przy stracie drugiego gola defensywa Aston Villi zachowała się fatalnie po czym dość pechowo straciła tę bramkę na własne życzenie, no a jak wiadomo w meczach z takimi drużynami jak Tottenham nie można popełniać takich głupich błędów.

Lwy przegrały, ponieważ zabrakło też doświadczenia co nie zmienia faktu, że na tle tak mocnego zespołu i tak zaprezentowały się nieźle jak na beniaminka Premier League. Jak widać w następnym meczu mierzyć będą się z Bournemouth które w pierwszej kolejce przed własną publicznością zremisowało z innym beniaminkiem, Sheffield United 1-1. Od 62. minuty Bournemouth prowadziło 1-0 strzelając gola po zamieszaniu w polu karnym.

Ostatecznie jednak tylko zremisowało, ponieważ w 88. minucie zaspała defensywa. Nie był to jakieś wielki mecz Bournemouth, obie drużyny oddały tylko po trzy strzały w światło bramki, można powiedzieć, z tego rozstrzygnięcia bardziej zadowolony był beniaminek. Ten z Birmingham wydaje się być zdecydowanie groźniejszy o czym świadczą transfery na ponad 130 milionów funtów. Lwy w dalszym ciągu są niebezpiecznie i głodne co mogą udowodnić w sobotę.

Typ: 1X